|
Tags: płatnik | składki | ZUS Działalność gospodarczą rozpocząłem 15 lipca 2009, a do ZUS-u zgłosiłem się 31 lipca. Przepisy mówią, że to dziewięć dni za późno. – Nie będzie kary? – zapytałem urzędniczkę. – Poklęczy pan trochę na grochu i wybaczymy – odpowiedziała, podsuwając mi do wypełnienia druk ZUS DRA.
- A może da się tego uniknąć? Przecież ja jestem jeszcze studentem i nic nie musiałem wam płacić pracując na umowie o dzieło! – powiedziałem przy okienku, wijąc się jak piskorz. Motywacja była solidna, gdyż oddawanie ZUS-owi ponad 300 zł miesięcznie, to dla początkującego przedsiębiorcy koszt wysoki. – Drogi panie studencie, nie ma co kombinować, skoro ustawa jasno stanowi kto podlega ubezpieczeniu. Taki jest obowiązek i kropka – odpowiedziała rozbawiona urzędniczka. – Na pocieszenie powiem, że przez pierwsze dwa lata działalności będzie pan odprowadzał tylko połowę składek na ubezpieczenie chorobowe, wypadkowe, emerytalne i rentowe – dodała pani w okienku.
Przed ZUS-em nie uciekniesz
Zgłoszenie jako płatnik składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, to przykry obowiązek, od którego nie ma ucieczki, jeśli chcemy prowadzić legalną działalność gospodarczą. A skoro trzeba to zrobić, lepiej nie odkładać sprawy na później. Każda osoba objęta obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi podlega zgłoszeniu do ubezpieczeń społecznych w terminie 7 dni od daty powstania obowiązku ubezpieczenia. W naszym przypadku chodzi więc o datę rozpoczęcia działalności gospodarczej wpisaną w zaświadczeniu o wpisie do ewidencji. Spóźnienie rzędu kilku dni to jeszcze nie dramat, ale osoby nie dopełniające tego obowiązku przez szereg miesięcy powinny już liczyć się z surowymi konsekwencjami.
Podstawą prawną jest tutaj ustawa z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. nr 137, poz. 887 ze zm.). Wyposaża ona ZUS w szereg instrumentów prawnych służących do egzekwowania terminowej realizacji obowiązków płatników. Wśród nich warto wymienić prawo wystąpienia do sądu grodzkiego z wnioskiem o ukaranie grzywną, naliczenie odsetek za zwłokę, wszczęcie postępowania egzekucyjnego, złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z zakresu ubezpieczeń społecznych czy zgłoszenie wniosku do sądu rejestrowego o dokonanie wpisu w Rejestrze Dłużników Niewypłacalnych. Jeśli te argumenty nie przemawiają do wyobraźni, polecam dalszą lekturę: http://www.zus.pl/default.asp?p=3&id=122
Zgodnie ze wspomnianą wyżej ustawą, ubezpieczenia społeczne w Polsce obejmują: ubezpieczenie emerytalne, ubezpieczenia rentowe, ubezpieczenie w razie choroby i macierzyństwa zwane ubezpieczeniem chorobowym oraz ubezpieczenie z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, zwane ubezpieczeniem wypadkowym. Do tego dochodzi obowiązkowa składka na ubezpieczenie zdrowotne. Osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą podlegają dobrowolnie ubezpieczeniu chorobowemu, od pozostałych składek uciec się nie da. To jednak małe pocieszenie, bo jak się zaraz okaże, składka na nie jest bardzo niska w porównaniu z ubezpieczeniem emerytalnym i rentowym.
Obliczamy wysokość składek
Zwyczajny śmiertelnik przy obliczaniu składek zupełnie by się pogubił, dlatego to zadanie pozostawiamy fachowcom z ZUS-u. Zaczynamy od zadeklarowania kwoty miesięcznego dochodu z naszej działalności, która przez pierwsze 24 miesiące prowadzenia działalności nie może być jednak niższa niż 30 procent kwoty minimalnego wynagrodzenia wynoszącego w roku 2009 1276 zł (w roku 2010 wyniesie ono 1317 zł). Po dwóch latach działalności podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe będzie już stanowić zadeklarowana kwota, nie niższa jednak niż 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego, które w III kwartale 2009 roku wynosi 3113,86 zł.
Uwaga – tzw. „mały ZUS” nie dotyczy przedsiębiorców, którzy w ciągu 5 lat przed rejestracją działalności prowadzili inną firmę. Na korzystne warunki płacenia składek nie mogą także liczyć ci, którzy w bieżącym lub poprzednim roku na podstawie stosunku pracy wykonywali na rzecz byłego pracodawcy zadania wchodzące w zakres zarejestrowanej działalności.
Pora wypełnić deklarację. W druku ZUS DRA wpisujemy nasz NIP, PESEL, skróconą nazwę firmy, nasze imię i nazwisko oraz datę urodzenia. Potem na odwrocie druku wpisujemy kod tytułu ubezpieczenia podany przez pracownika ZUS oraz podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, która przy „małym ZUS-ie” wynosi 382,80 zł. To samo wpisujemy w rubryce poniżej. Z kolei ubezpieczenie zdrowotne naliczane jest od podstawy, którą stanowi zadeklarowana kwota, nie niższa jednak niż 75% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w czwartym kwartale roku poprzedniego. Ta minimalna stawka podstawy, to 2491,57 zł.
Potem program komputerowy urzędu wylicza nam kwoty poszczególnych składek na podstawie ustalonych stop procentowych, a wyniki obliczeń które wpisujemy w odpowiednie rubryki. Za rok 2009 przedstawiają się one następująco: 74,72 zł za ubezpieczenie emerytalne, 22,97 zł za rentowe, 9,38 zł za chorobowe i 6,39 zł za wypadkowe. Jak widać, kwota za ubezpieczenie chorobowe jest na tyle niska, że nie warto robić na nim oszczędności mimo że jest dobrowolne. Łącznie daje to kwotę 113,46 zł. I wszystko byłoby w porządku, gdyby na odwrocie kartki nie trzeba było doliczyć do tego kosztów ubezpieczenia zdrowotnego wysokości 224,24 zł. Suma kwot do zapłaty składek dla ZUS za rok 2009 przy minimalnych deklarowanych kwotach, to zatem 337,70 zł. Dużo? Po dwóch latach działalności będzie już trzeba płacić dwa razy więcej.
Zanim wyjdziesz z urzędu…
Na koniec garść ważnych informacji dodatkowych. Zawieszenie wykonywania działalności gospodarczej powoduje ustanie obowiązku ubezpieczeń społecznych od dnia, w którym rozpoczyna się zawieszenie wykonywania działalności gospodarczej do dnia poprzedzającego dzień wznowienia wykonywania działalności gospodarczej. Terminy płatności składek za dany miesiąc przedstawiają się następująco: do 10. dnia następnego miesiąca, jeżeli przedsiębiorca opłaca składki wyłącznie za siebie, zaś do 15. dnia następnego miesiąca w pozostałych przypadkach.
Jest też sposób, by przedłużyć sobie czas płacenia „małego ZUS-u”. Oczywiście nie zachęcam do niego, tylko informuję. Otóż niektórzy płatnicy prowadzący działalność gospodarczą po dwóch latach wyrejestrowują swoją firmę, i rejestrują ją od nowa na swojego małżonka lub inną zaufana osobę, która wcześniej przez 5 lat nie prowadziła żadnej działalności gospodarczej i nie była w świetle przepisów „osobą współpracującą”. Nazwa firmy, kontakty, strona internetowa i świadczone usługi są oczywiście prowadzone dalej bez zmian.
Wypełnioną deklarację należy podpisać i zostawić w urzędzie. Zanim to uczynimy, gorąco polecam zrobić zdjęcie lub ksero dokumentu na własny użytek. Dobrze jest także zapytać urzędniczkę o numer konta bankowego, na który należy przelewać składki. Oszczędzimy sobie czasu na szukanie go później przez Internet.
I jeszcze jedno – aby uniknąć kłopotów związanych z zapominaniem o płaceniu składek, polecam ustawić sobie w banku stałe zlecenie przelewu kwoty należnej ZUS-owi w każdym miesiącu. Obszerny poradnik dla płatników składek prowadzących własną działalność gospodarczą znajdziesz tutaj: http://www.zus.pl/pliki/poradniki/porad4.pdf
Tekst: Filip Jurzyk
|