Przełomowa technologia rowerowa powstaje w Nowej Zelandii. Super nowoczesne jednoślady są robione na wzór “oldschoolowych” bicykli z XIX wieku. Różni je niemal wszystko, ale przede wszystkim to, że YikeBike nie potrzebuje pedałów napędzających, żeby się poruszać.
Wygląda jak dziecinny rowerek trójkołowy.. ale to tylko pozory.. YikeBike został zaprojektowany tak, aby maksymalnie ułatwić osobisty transport w nowoczesnym mieście.
YikeBike jest elektrycznym rowerem, który waży zaledwie 9,8 kg i mieści się plecaku. Napędzany jest przez mały ale potężny 1,2 kW silnik elektryczny i osiąga prędkość maksymalną 20 km/h. Przy jednym ładowaniu może pokonać dystans około dziesięciu kilometrów. Po dotarciu do celu swojej podróży, możesz spakować go do torby i przenieść w dowolne miejsce.
Rower można nabyć w kwocie niespełna 4900 $, a czas oczekiwania na to cudo to około miesiąca.
Naukowcy z Instytutu Agrofizyki PAN w Lublinie zamierzają otworzyć niewielką linię produkcyjną do wytwarzania oleju rzepakowego o wysokich właściwiościach zdrowotych. Olej będzie przeznaczony wyłącznie do sałatek. Naukowcy zadbają o to by był bardzo bogaty w antyutleniacze – niezbędny składnik zdrowego żywienia.
Koszt budowy linii produkcyjnej szacuje sie na 5,8 mln zł i zostanie on sfinansowany z unijnego programu Innowacyjna Gospodarka. Według pomysłu ma to być linia pilotażowa, która przetestuje wszystkie możliwe warunku produkcji po to by potem jakiś przedsiębiorca, po odkupieniu licencji na pomysł, na jej podstawie mógł zbudować dużą, na przemysłową skalę, linię prdukcyjną.
Linia produkcyjna zaprojektowana w lubelskim instytucie PAN może mieć wydajność około 300 litrów oleju dziennie. Taka wydajność ukształtuje cenę na poziomie 80 zł za litr. Nie jest to mało, ale większa skala produkcji może znacznie i w korzystny sposób wpłynąć na cenę tego prozdrowotnego oleju rzepakowego.
Sierpień jest dobrym miesiącem do obserwacji rojów meteorów. Są one aktywne każdego roku od połowy lipca do około 25 sierpnia. W swoim apogeum, które przypada na połowę sierpnia, możemy obserwować nawet do 100 meteorów na godzinę.
Perseidy, bo taką nazwę noszą roje meteorów, najlepiej obserowować w 2. połowie nocy. Radiant, czyli miejsce z którego wylatują, o godzinie 1 w nocy jest już prawie 50 stopni nad horyzontem.
W tym roku maksimum roju oczekiwane jest w 2. połowie nocy z 12 na 13 sierpnia. Jeśli pogoda nie zawiedzie możemy spodziewać się wspaniałego przedstawienia na niebie.
Drużyna z Politechniki Gdańskiej zajęła pierwsze miejsce podczas międzynarodowych zawodów łodzi napędzanych energią słoneczną Frisian Solar Challenge w Holandii. Dwuosobowa łódź przepłynęła 220 km w czasie 19 godz. 25 minut 8 sekund.
W zawodach uczestniczyło 50 zespołów z całego świata. Druga za Polakami łódź potrzebowała na przepłynięcie dystansu przeszło godzinę więcej!
W zawodach zabronione jest doładowywanie akumulatorów, jeśli więc któraś z drużyn skoncentruje się na prędkości i następnego dnia nie wyjdzie słońce, solarowa łódź nie jest w stanie przepłynąć kolejnych 40 kilometrów. Dlatego poza słońcem, niczym w formule 1, decydującą rolę w wyścigu odgrywa odpowiednio dobrana strategia.
W przyszłym roku podobne regaty “Hanseatic Solar Boats Race 2011″ mają się odbyć na trasie Elbląg – Malbork i Elbląg – Gdańsk.
Kilka lat temu, Seath Frader-Thompson jadąc swoją toyotą prius zatrzymał wzrok na małym ekranie pokazującym w czasie rzeczywistym zużycie paliwa. W jednej chwili Seath zadał sobie przełomowe pytanie, dlaczego by nie wyposażyć w analogiczne urządzenie gospdarstw domowych. Tak powstał EnergyHub Dashboard (tablica rozdzielcza do kierowania energią), małe urządzenie z ekranem, które potrafi bezprzewodowo zarządzać ogrzewaniem oraz wieloma innym urządzeniami domowymi. Dzięki niemu wiesz dokładnie jak dużo prądu (lub gazu) pobierają poszczególne urządzenia i jak dużo cię to kosztuje. Mało tego, EnergyHub Dashboard potrafi także włączać i wyłączać urządzenia oraz tak sterować temperaturą w pomieszczeniach aby w optymalny sposób zadbać o zużycie energii.
Dziesiątki tysięcy osób wzięło udział w 14. Pikniku Naukowym Polskiego Radia i Centrum Nauki Kopernik.
Hasłem przewodnim tegorocznej imprezy był “Wielki MikroŚwiat”. W pikniku wzięło udział 215 instytucji z 21 krajów świata, które przeprowadziły ponad 1000 pokazów i eksperymentów.
Podczas imprezy każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Prezentowane były pokazy w wielu dziedzin wiedzy, począwszy od matematyki, chemii i fizyki, poprzez archeologię, historię i geografię, aż po biologię i medycynę.
Na początku czerwca studenci i pasjonaci astronautyki spotkali sie w Utah (USA) aby rywalizować w zawodach University Rover Challenge 2010.
W owych zawodach startują łaziki marsjańskie, których zadaniem jest wykonanie skomplikowanych zadań podczas symulowanych misji na Czerwonej Planecie. Wszystko odbywa się na pustyni Utah.
W tegorocznej edycji, już po raz 2., wzięli udział polscy sudenci.
Wzięli udział i stanęli na podium. Gratulujemy 3 miejsca i wielkiego sukcesu.
Czy pamiętacie ekstrawaganckie buty narciarskie z akumulatorami powodującymi podgrzwanie stóp?Było to dość dawno temu, nie na tyle jednak, żeby o tym zapomnieć. Nie pozwala na to, choćby wrażenie, jakie zrobiło to na nas na początku lat 90′ ubiegłego stulecia.
Wyobraźcie sobie, że technologia ta została zaczerpnięta z kombinezonów kosmonautów ze statku Apollo. I znów okazuje się, że każdy z nas ma na codzień bezpośredni kontakt z technologią kosmiczną. A to tylko pokazuje, że warto
komercjalizować wynalazki – nawet te te z kosmosu.
Termometr do ucha został wymyślony przez zespół NASA.
Zasada jego działania opiera się na wykrywaniu przez soczewkę promieniowania podczerwieni, którą z koleii odczuwamy jako ciepło. Im obiekt jest cieplejszy (np. ciało) tym więcej generuje wiązek tejże podczerwieni.
Technologa ta została opracowana w celu wykrywania powstawania gwiazd.
Mamy za sobą noc robotów w Warszawie. W miniony piątek w godzinach 18:00 – 24:00 w siedzibie PIAP (ul. Al. Jerozolimskie 202) rządziły “manipulatory programowalne”.
Podczas pokazów można było zobaczyć robota sterowanego falami, turnieje Sumo, podwodną CyberRybę, wyścigi robotów mobilnych oraz bezzałogowe statki powietrzne.
Kto chciał mógł również “pobawić” się robotami antyterrorystycznymi, bojowymi czy zwiadowczymi…