Tag Archive | "naukowcy"

Miliony w genach


Wiedza Polaków kosztuje i to sporo. Udowodnili to założyciele Genomedu, innowacyjnej firmy zajmującej się diagnozowaniem chorób genetycznej. Najpierw kierowali laboratorium usługowym, specjalizującym się w sekwencjonowaniu i syntezie DNA a w 2008 postanowili założyć własną firmę. Już w pierwszym roku działalności przychody wyniosły 1,7 mln zł, w 2010 roku 4,2 mln zł z zyskiem netto na poziomie 0,3 mln zł. Firma dalej chce się rozwijać dlatego planuje już niedługo zadebiutować na warszawskiej giełdzie.

Założyciele Genomedu to naukowcy z kilkunastoletnim doświadczeniem i osiągnięciami w dziedzinie genomiki. Ich artykuły były publikowane w międzynarodowych czasopismach, w tym w prestiżowym Nature. Wiedzą nie tylko jak sekwencjonować genom ale także jak te wiedzę sprzedać. Ich klienci to ponad 200 ośrodków naukowych, firm biotechnologicznych oraz instytucji medycznych.

W pierwszej połowie 2011 roku Genomed wejdzie na rynek NewConnect. Firma chce w ten sposób pozyskać fundusze, które w przyszłości pozwolą na wdrożenie skutecznych terapii genetycznych. “Do osiągnięcia tego celu musimy posiadać najnowocześniejszą technologię sekwencjonowania i analizy całego genomu człowieka. Posłuży ona do skuteczniejszej profilaktyki i diagnostyki medycznej. Usługa ta pozwoli na odczyt całego genomu i wszystkich możliwych mutacji, odpowiedzialnych za choroby uwarunkowane genetycznie” napisał w komunikacie prasowym dr Marek Zagulski, prezes Genomedu. Do tej pory technologia ta była nieosiągalna dla większości pacjentów ze względu na ogromne koszty. Obecnie światowe centra genetyczne dążą do skrócenia czasu sekwencjonowania do jednego dnia i zamknięcia się w kwocie 1000 USD. Dr Marek Zagulski zapewnia, że już niebawem stanie się to standardem także w Polsce.

Za pieniądze z emisji akcji spółka chce m.in. kupić nowoczesne urządzenie do sekwencjonowania genomowego. Ale na tym plany się nie kończą. Prezes Genomedu myśli także o otworzeniu pierwszej w Polsce kliniki terapii genowych i sprzedawaniu swoich usług także za granicą.

Posted in WiadomościComments (0)

Uwaga na nanoszpiega!


Były zdalnie sterowane chrząszcze (czytaj więcej). Teraz czas na NanoKolibra. Firma AeroVironment finansowana przez Pentagon, stworzyła sztucznego, zdalnie sterowango ptaka, który może zebrać wiele informacji siadając na przykład na parapecie. Po wykonaniu zadania urządzenie sprowadzamy na ziemię, chowamy do kieszeniu i idziemy w swoją stronę. O ile oczywiście jesteśmy tajnym agentem.

NanoKoliber, podobnie do swojego żyjącego odpowiednika, ma maleńkie, sztuczne skrzydła i może precyzyjnie balansować na konkretnej wysokości. Tylko zamiast zbierać kwiatowy nektar nagrywa filmy i robi zdjęcia. Ten „mini-szpiegowski samolot” został tak skonstruowany, by sprawdzić się zarówno na polu bitewnym, jak i w przestrzeni miejskiej. Może więc wlecieć do podejrzanego lokalu przez otwarte okno czy usiąść na kablach wysokiego napięcia.

Naukowcy zapowiadają dalsze prace nad tą nanotechnologią. Obecna wersja urządzenia działa ok. 8 minut. Jego prędkość to 17,7 km/h. Rozpiętość skrzydeł wynosi 16,5 cm. Cała konstrukcja waży 19 gramów, czyli mniej niż bateria AA (standardowy paluszek) i jest tylko nieco większa od prawdziwego ptaka. W środku zaś zupełnie nowa, zminiaturyzowana technologia. Jednak nanoptak ma jedną wadę. Koliber to niezwykle rzadki gatunek, którego raczej nie zobaczymy na ulicach Nowego Jorku, Londynu czy Warszawy. Może więc wzbudzić niepotrzebne zainteresowanie. Dużo lepszym szpiegiem byłby na przykład nanowróbel.

Posted in WiadomościComments (0)

Powstał antylaser! Tylko do czego może się przydać?


Fizykom z Uniwersytetu Yale udało się zbudować pierwszy na świecie antylaser -  urządzenie, które może zneutralizować wiązkę laserową. Jego techniczna nazwa to “coherent perfect absorber” czyli spójny absorber doskonały. Wynalazek zamiast emitować wiązkę, całkowicie i bardzo precyzyjnie ją pochłania. Najpierw dzieli ją na dwie części, które skierowuje na siebie. Powstałe w tym procesie wiązki uderzają w krzemową płytkę grubości papieru. Fale światła precyzyjnie dostrajane są do blokady, po czym wpadają w pułapkę, by następnie zmienić się w ciepło i ulec rozproszeniu.

Najbardziej nowatorskie w wynalazku jest to, że można dokładnie ustalić długość wiązki, którą urządzenie ma absorbować a także ile dokładnie światła ma zostać pochłonięte. Dzięki temu antylaser może działać jako przełącznik optyczny. Naukowcy tworząc go myśleli o następnej generacji superkomputerów, w których może być bardzo przydatny. Wykorzystują one nie tylko elektrony ale i światło.  Z resztą podstawowym materiałem zastosowanym w antylaserze jest wszechobecny w komputerach krzem.

Co jeszcze można z nim zrobić? Tego nie wiadomo. Być może antylaser znajdzie zastosowanie w radiologii, np. do robienia zdjęć tkankom, których normalnie nie można zobaczyć. Wszystko zależy od ludzkiej wyobraźni.

Posted in WiadomościComments (0)

NASA czeka na polskich studentów


Człowiek wkrótce znów wyląduje na Księżycu a w przygotowaniu misji mogą pomóc polscy naukowcy. Po długiej przerwie NASA znów planuje misje na ziemskiego satelitę. Amerykańska agencja kosmiczna od 2008 roku bada powierzchnię Księżyca przy pomocy nowoczesnych technologii, tak by przed 2020 rokiem mogli tam wylądować astronauci.

W tym celu ogłoszony został specjalny program stypendialny. Studenci i doktoranci z całego świata, również z Polski, mogą wziąć udział w konkursie na praktyki w NASA. Zwycięscy pojadą na 10. tygodni do Houston i wspólnie z naukowcami z Instytutu Księżycowego i Planetarnego będą wybierać najlepsze miejsce do lądowania na satelicie Ziemi dla przyszłych misji kosmicznych.

Program skierowany jest do doktorantów i studentów geologii, astronomii, chemii czy fizyki. Kandydaci powinni mieć co najmniej dyplom licencjata ale młodsi również mogą wysłać swoje zgłoszenie, pod warunkiem, że ukończyli 50 godz. wykładów. Praktyki rozpoczną się 31 maja i potrwają do 5 sierpnia 2011 roku. Każdy ze stypendystów otrzyma po ok 6000 dolarów.

Więcej informacji na ten temat znaleźć można na stronie NASA http://www.lpi.usra.edu/lunar_intern/

Posted in WiadomościComments (0)

Umysł kontra klawiatura i myszka


Emotiv EPOC

Emotiv EPOC

Pamiętacie film “W sieci”? Michael Douglas odkrywa podstępny plan Demi Moore za pomocą cudu techniki czyli kasku, dzięki któremu z hotelowego pokoju przenosi się do wirtualnego świata pełnego danych. Kto nie chciał choć przez chwilę pobawić się tym cudownym urządzeniem? W 1994 była to tylko filmowa fikcja, która dziś staje się rzeczywistością.

Jeżeli jeszcze nie słyszeliście o Tan Le i jej “zestawie słuchawkowym” to czas to zmienić. Ta Australijka wietnamskiego pochodzenia jest prezesem i współzałożycielem firmy Emotiv System, która zajmuje się produkcją systemu łączącego człowieka z maszyną. Zestaw słuchawkowy Emotiv EPOC dosłownie czyta w naszych myślach. Najpierw musimy nauczyć urządzenie osobistego języka naszych fal mózgowych. Później możemy kontrować wirtualne obiekty czy sprzęt elektroniczny wyłącznie za pomocą myśli.

Motto firmy Emotiv System brzmi “Myślisz więc możesz” a jej pracownicy dali z siebie wszystko, by wprowadzić je w życie. Projektanci sprzętu inspirowali się komunikacją międzyludzką i oparli się na trzech rodzajach przekazu badanych przez 3 zestawy czujników: Expressiv™ Suite odpowiadający za mimikę twarzy, Affectiv™ Suite monitoruje nasz stan emocjonalny w danej chwili i Cognitiv™ Suite, który spełnia jedno z najstarszych ludzkich pragnień – odczytuje i interpretuje nasze myśli i intencje.

Magazyn Forbes uznał, że rok 2011 będzie należeć właśnie do Tan Le i jej technologii. Ma ona dokonać rewolucji w biznesie i codziennym życiu użytkowników nowych technologii. Zestaw Emotiv EPOC kosztuje 299$ ale eksperci szacują, że cały system wart miliardy dolarów. Jednak żeby mógł być w pełni wykorzystany, potrzebna jest współpraca z producentami oprogramowania, z którego najczęściej korzystamy. Tymczasem chętnych na przykład do stworzenia gry komputerowej, w której będziemy mogli sterować bohaterem za pomocą myśli nie ma zbyt wielu. Może dlatego, że ludzie nie do końca wierzą jeszcze, że ten wynalazek na prawdę działa? A może dlatego, że producenci zaawansowanego oprogramowania sami wolą stworzyć własny sprzęt? O tym przekonamy się już niebawem. Jedno jest pewne. Emotiv EPOC daje wiele możliwości i może odmienić wiele dziedzin. Już istnieje oprogramowanie pozwalające na sterowanie wózkiem inwalidzkim tylko za pomocą naszej mimiki. Naukowcy ciągle pracują nad udoskonaleniem urządzenia, by było jeszcze bardziej dokładne, przyjazne i by za kilka lat pojawiło się w każdym domu.

Tan Le demonstruje działanie urządzenia.

Posted in WiadomościComments (0)

Umysł odkrywcy


Andrew Cleland, Aaron OConnell and John Martinis

Andrew Cleland, Aaron O'Connell and John Martinis (fot.George Foulsham)

W społeczeństwie głęboko zakorzenił się stereotyp dotyczący naukowca – starszy mężczyzna, koniecznie w grubych okularach i nie potrafiący dogadać się z nikim oprócz kolegów z laboratorium. Niekoniecznie musi chcieć nawiązywać kontakt z resztą świata. Tymczasem Aaron O’Connell, autor przełomowego odkrycia roku według magazynu Science, czyli pierwszej w historii ludzkości maszyny kwantowej –  totalnie zaprzecza temu wyobrażeniu.

Po pierwsze O’Connell wygląda bardziej na członka zespołu indie niż na fizyka. Po drugie nauką ścisłą zajął się chociaż, jak sam przyznaje, zawsze bliżej było mu do humanistyki. Zaczytywał się w filozofach, interesował się sztuką, muzyką, grał na gitarze. Tyle że zwariowane eksperymenty nauczyciela fizyki nie dawały mu spokoju.

Zaczął studiować fizykę i matematykę. W końcu zajął się badaniami nad mechaniką kwantową czyli badaniem praw ruchu obiektów w mikroświecie i ich przełożeniem do świata makro. Wspólnie z Andrew Clelandem i Johnem Martinisem z Uniwersytetu Kalifornijskiego udało mu się udowodnić, że dość duży czyli zauważalny gołym okiem kawałek metalu w temperaturze bliskiej zeru absolutnemu może drgać i nie drgać jednocześnie. Eksperci twierdzą, że jest to przełomowe odkrycie, dzięki któremu w końcu będzie można badać paradoksalne zdarzenia w świcie makro. Tylko trudno to wytłumaczyć komuś, kto fizykiem kwantowym nie jest. I dlatego Aaron O’Connell zastanawia się nad pozostawieniem świata nauki.

„Gdyby tylko więcej ludzi podzielało mój entuzjazm do tego co robię, chętnie kontynuowałbym badania naukowa” – powiedział O’Connell magazynowi Science. „Ale trudno powtarzać sobie, że to co robisz jest ważne skoro wszyscy, z którymi rozmawiasz uważają, że to raczej ważne nie jest.” Z resztą praca naukowca łączy się też z tym, że traci się kontakt z przyjaciółmi bo większość czasu spędza się w laboratorium. Aaron O’Connell myśli o tym, by teraz zająć się finansami – „mógłbym siedzieć na Wall Street na przykład i myśleć sobie ‘cóż, powinienem być fizykiem, ponieważ móbym robić naprawdę fajne rzeczy – powiedział magazynowi Science.

Więcej : http://videolab.sciencemag.org/SciOriginals/712290999001/1

Posted in WiadomościComments (0)

Sterowany chrząszcz


Wspomagany poprzez fundusze Pentagonu, zespół inżynierów z University of California, Berkeley, opracował metodę zdalnego kontrolowania lotu chrząszczy. Poprzez dołączenie anten radiowych i osadzanie elektrod w mięśniach i mózgu owada, profesor Michel Maharbiz i Hirotaka Sato może manipulować ich poruszaniem się od startu i”na zawołanie” kierować w dowolną stronę.

Gdzie leży tajemnica tego fenomenu?

Otóż, odpowiedzialne za to są bezprzewodowo dostarczane uderzenia do mikrobaterii mocowanych do korpusu owada.

Zręczność, ruchliwość i zdolność do dźwigania cennych ładunków może sprawić, że te małe stworzenia mogą okazać się bardzo pomocne w wielu sferach życia.

Posted in WiadomościComments (0)

Pupile


W 1997 roku naukowcy ogłosili wiadomość o sklonowaniu owcy Dolly. To wtedy Lou Hawthorne zaczął się zastanawiać, co trzeba zrobić, aby stworzyć genetyczną kopię psa jego matki – Missy. W 2007 r. jego firma, BioArts, zrobiła to, a w 2009 r., Hawthorne dostarczył szczenięta do pięciu klientów, którzy zapłacili średnio 144.000 dolarów za kopię swojego pupila.

Firma stworzyła również, pro bono, pięć klonów psów ratunkowych, które pracowały przy World Trade Center po wydarzeniach z 9. września.

BioArts twierdzi jednak, że poprzez małe zainteresowanie klonowaniem zwierząt, nie jest to ekonomicznie opłacalne. Z pewnością jednak pokusa “wyprodukowania” kopii ukochanego zwierzaka jest tak duża, że znajdzie się spora grupaludzi, która jest w stanie wydać za taką usługę krocie.

Posted in WiadomościComments (0)

NOC NAUKOWCÓW


Nocne wykłady i eksperymenty, spotkania z naukowcami i zwiedzanie niedostępnych na co dzień laboratoriów – m.in. takie atrakcje czekają na mieszkańców wielu miast Polski w piątek (24.09) - podczas Europejskiej Nocy Naukowców. Europejska Noc Naukowców to inicjatywa Komisji Europejskiej, realizowana w ramach 7. Programu Ramowego. Odbywa się od 2005 roku, zawsze w ostatni piątek września. W ubiegłorocznej edycji uczestniczyło 200 miast z 30 europejskich państw.

W tym roku w Polsce szczególnie atrakcyjny program czeka m.in. na mieszkańców Poznania, Torunia, Krakowa i Katowic.

Podczas tegorocznej Śląskiej Nocy Naukowców pod hasłem “Nie spać, zwiedzać!” popularyzujące naukę pokazy, doświadczenia i wykłady odbędą się w Katowicach, Gliwicach Rybniku, Zabrzu, Sosnowcu i Cieszynie. Goście Śląskiej Nocy podczas nocnych eksperymentów dowiedzą się np. dlaczego nietoperz może latać w całkowitych ciemnościach. Będą też mieli okazję zaprojektować własny model samochodu i zagrać na elektronicznej harfie, w której niewidzialnymi strunami będzie promieniowanie podczerwone.

Po raz czwarty z atrakcji Nocy Naukowców skorzystają mieszkańcy miast Małopolski – Krakowa, Tarnowa i Nowego Sącza. Czekają na nich pokazy, eksperymenty z udziałem publiczności, warsztaty, spotkania z naukowcami, a na najmłodszych – konkursy, gry i zabawy. Wszyscy zainteresowani będą mogli obejrzeć pokaz wyładowań piorunowych i dowiedzieć się, jak wygląda codzienne życie tuż u stóp wulkanów – na Islandii. Naukowcy postarają się wyjaśnić, czy istnieje życie poza Ziemią, opowiedzą o zjawisku tsunami i wykorzystaniu promieniowania jądrowego w medycynie.

Popularyzatorzy nauki z Wydziału Chemii Uniwersytetu Jagiellońskiego przygotowali spektakl z pokazami chemicznymi pt. “Alchemia czterech żywiołów”, dlatego Auditorium Maximum UJ w tę noc zmieni się w pracownię siedemnastowiecznego krakowskiego alchemika – Sędziwoja. Pod okiem astronomów można będzie m.in. obserwować Słońce, Księżyc, nauczyć się korzystać z obrotowej mapy nieba. Drzwi dla zwiedzających otworzą m.in. Laboratoria Wysokich Napięć i Konwersji Odnawialnych Źródeł Energii AGH, Instytut Fizyki Jądrowej PAN.

Organizatorzy Nocy w Poznaniu zapewniają zaś, że tej jedynej nocy naukowcy odejdą od swoich codziennych obowiązków, aby bawić się wspólnie z publicznością. Podczas nocnego spotkania poznaniacy będą mogli m.in. za pomocą mikroskopów przyjrzeć się z bliska światu roślin i zwierząt, a przy użyciu urządzeń kuchennych i powszechnie dostępnych środków chemicznych wyizolują DNA – np. z ludzkiej śliny. Dowiedzą się, jak działa słuch i wzrok człowieka i w jaki sposób można je badać. Dzięki eksperymentom i doświadczeniom poznają zjawisko luminescencji i zobaczą najpiękniejsze eksperymenty fizyczne.

Noc Naukowców zorganizuje również gdańskie Centrum Hewelianum i Centrum Nauki Experyment z Gdyni. Uczestnicy gdańskich warsztatów będą mogli poznać zwyczaje, życie i niezwykłe cechy nietoperzy. Podczas eksperymentów fizycznych dowiedzą się, czym jest atmosfera, co to jest ciśnienie atmosferyczne, jak latają samoloty i dlaczego świeczkę można zdmuchnąć z daleka. Goście CN Experyment zobaczą specjalnie w tym celu przygotowane pokazy Science Show, z których dowiedzą się m.in., jak zamrozić butelkę za pomocą palca lub spowodować jej zniknięcie w wodzie.

W tym roku po raz pierwszy Noc Naukowców odbędzie się także w Toruniu. Pracownicy i studenci Wydziału Chemii UMK zaprezentują liczne pokazy chemiczne i proces produkcji szkła. Osoby zainteresowane budową i działaniem tomografu optycznego wezmą udział w jego budowie, będąc jednocześnie twórcami i tworzywem. Atrakcją Planetarium będzie pokaz nieba, a także możliwość uczestnictwa w eksperymencie rozerwania półkul magdeburskich. Specjalną atrakcją imprezy będzie pokaz kuglarskipołączony z komentarzem fizyka.

Szczegółowe informacje na temat przebiegu Nocy Naukowców w poszczególnych miastach można znaleźć na stronie www.nocnaukowcow.pl

Źródło: PAP

Posted in WiadomościComments (0)

Pożegnanie lata


Większość gniazdujących na Podkarpaciu bocianów odlatuje do krajów zimowania w środkowej i południowej Afryce. W drodze na południe pokonają nawet 10 tys. kilometrów.

Bociany powrócą do Polski w przyszłym roku, po 20 marca.

“Lecąc do Afryki, ptaki pokonują każdego dnia od 100 do 400 kilometrów. Polskie bociany lecą nad Bosforem, przelatują nad Bliskim Wschodem i Izraelem, dalej wzdłuż Nilu i kończą swoją wędrówkę na południu Afryki, gdzie docierają w listopadzie” – mówi ornitolog Marian Stój.

Z kolei bociany europejskie żyjące na zachód od Łaby, do Afryki lecą nad Gibraltarem.

W Afryce ptaki żyją w stadach. W podróż powrotną wyruszą na początku lutego. Powrót bocianów trwa znacznie krócej niż przelot do Afryki, bo niespełna sześć tygodni. Jak twierdzą ornitolodzy, powodem pośpiechu jest chęć jak najszybszego dotarcia do gniazda.

W Polsce żyje ok. 50 tys. par bocianów.

Do zobaczenia na wiosnę!

Posted in WiadomościComments (0)

SEO Powered by Platinum SEO from Techblissonline