Na początku czerwca studenci i pasjonaci astronautyki spotkali sie w Utah (USA) aby rywalizować w zawodach University Rover Challenge 2010.
W owych zawodach startują łaziki marsjańskie, których zadaniem jest wykonanie skomplikowanych zadań podczas symulowanych misji na Czerwonej Planecie. Wszystko odbywa się na pustyni Utah.
W tegorocznej edycji, już po raz 2., wzięli udział polscy sudenci.
Wzięli udział i stanęli na podium. Gratulujemy 3 miejsca i wielkiego sukcesu.
Czy pamiętacie ekstrawaganckie buty narciarskie z akumulatorami powodującymi podgrzwanie stóp?Było to dość dawno temu, nie na tyle jednak, żeby o tym zapomnieć. Nie pozwala na to, choćby wrażenie, jakie zrobiło to na nas na początku lat 90′ ubiegłego stulecia.
Wyobraźcie sobie, że technologia ta została zaczerpnięta z kombinezonów kosmonautów ze statku Apollo. I znów okazuje się, że każdy z nas ma na codzień bezpośredni kontakt z technologią kosmiczną. A to tylko pokazuje, że warto
komercjalizować wynalazki – nawet te te z kosmosu.
Termometr do ucha został wymyślony przez zespół NASA.
Zasada jego działania opiera się na wykrywaniu przez soczewkę promieniowania podczerwieni, którą z koleii odczuwamy jako ciepło. Im obiekt jest cieplejszy (np. ciało) tym więcej generuje wiązek tejże podczerwieni.
Technologa ta została opracowana w celu wykrywania powstawania gwiazd.
Amerykańskie firmy odpryskowe chętnie kooperują z dużymi, komercyjnymi brandami czyniąc wkład w rozwój wielu dziedzin życia.
W 2008 roku działająca pod auspicjami NASA firma typu spin off uczestniczyła we wspólnym projekcie ze znaną marką kojarzoną ze sportami wodnymi – chodzi oczywiście o markę SPEEDO.
Celem wspólnego projektu było stworzenie specjalnego kombinezonu pływackiego o zmniejszonych oporach wody. Efekt wspólnej pracy okazał się piorunujący. Nowy kombinezon zmniejszył tarcie aż o 24%. Nejlepiej o geniuszu tego wynalazku świadczy fakt, że jego implemetecja przyniosła 13 nowych rekordów świata! Gratulacje!
W języku angielskim istnieje powiedzenie, że coś jest proste jak żucie gumy lub chodzenie. Oczywiście powiedzenie ma się nijak do rzeczywistości, ponieważ chodzenie to wyjątkowo trudny do skoordynowania proces, na który wpływa mnóstwo czynników zarówno zewnętrznych jak i psychicznych. Przekonał się o tym Lewis Nashner – w latach 60.tych doktorant, który rozpoczął prowadzenie badań naukowych, finansowanych przez NASA, nad ruchem i równowagą ludzi pod nadzorem Dr Larry Young oczywiście w Massachusset Institute of Technology w Departamencie Aeronautyki i Astronautyki w latach 60.tych. W 1982 r., w wyniku prac, Nashner opracował nieinwazyjną technikę które nazywaną dynamiczna komputerowa posturografia (CDP).
W 1984 roku powstała firma Neurocom, która działała tylko na potrzeby NASA. W roku 1996 po raz pierwszy wykorzystano urządzenia Neurocom nie do badania zachowania astronautów lecz osób z problemami z zawrotami głowy, słabą koordynacją ruchów i zaburzeniami chodzenia. Aktualnie urządzenia Neurocom są używane w ponad 2000 miejsc na całym świecie.
Jednym z wynalazków, które powstały dzięki ostatnio opisywanemu funduszowi NASA jest urządzenie do badania USG i przesyłanie go w czasie rzczywistym do lekarza. Kanadyjska firma Mediphan pracowała wraz z naukowcami NASA nad laboratoryjnym urządzeniem, które pozwoli na stałe śledzenie stanu astronautów. Oczywiście wprowadzenie do produkcji urządzenia distancedoc oraz medirecorder jest rewolucyjne także dla innych zawodów. Proszę sobie wyobrazić, że od tej pory każdy alpinista, górnik lub sportowiec podłączony do specjalnej bardzo małej sądy będzie mógł być stale obserwowany przez lekarza. Czyli w czasie wykonywania normalnych czynności będzie bezpieczny (bezpieczna) jak osoba leżąca na szpitalnym łóżku!
Chyba każdy z nas chciał kiedyś zostać astronautą i lecieć na księżyc. Słyszeliśmy wtedy o amerykańskiej instytucji – NASA – National Aeronautics and Space Administration. NASA prowadzi bardzo szerokie badania, które pozwalają na unowocześnienie wielu narzędzi niezbędnych w kosmosie. Niektóre z nich udaje się skomercjalizować na zasadzie swoistych Spin offów.
Specjalnie do pomocy innowacji został stworzony program - Innovative Partnerships Program (IPP), powołano inkubator i fundusz. A wszystko po to, aby jak najlepiej wykorzystać badania, a co za tym idzie pieniądze podatników amerykańskich.
Rok do roku instytucja chwali się swoimi osiągnięciami w dziedzinie innowacji. Jakie spin offy NASA wypracowała w roku 2009 można przeczytać w najnowszej broszurze, która jest do ściągnięcia tutaj.