Fizykom z Uniwersytetu Yale udało się zbudować pierwszy na świecie antylaser - urządzenie, które może zneutralizować wiązkę laserową. Jego techniczna nazwa to “coherent perfect absorber” czyli spójny absorber doskonały. Wynalazek zamiast emitować wiązkę, całkowicie i bardzo precyzyjnie ją pochłania. Najpierw dzieli ją na dwie części, które skierowuje na siebie. Powstałe w tym procesie wiązki uderzają w krzemową płytkę grubości papieru. Fale światła precyzyjnie dostrajane są do blokady, po czym wpadają w pułapkę, by następnie zmienić się w ciepło i ulec rozproszeniu.
Najbardziej nowatorskie w wynalazku jest to, że można dokładnie ustalić długość wiązki, którą urządzenie ma absorbować a także ile dokładnie światła ma zostać pochłonięte. Dzięki temu antylaser może działać jako przełącznik optyczny. Naukowcy tworząc go myśleli o następnej generacji superkomputerów, w których może być bardzo przydatny. Wykorzystują one nie tylko elektrony ale i światło. Z resztą podstawowym materiałem zastosowanym w antylaserze jest wszechobecny w komputerach krzem.
Co jeszcze można z nim zrobić? Tego nie wiadomo. Być może antylaser znajdzie zastosowanie w radiologii, np. do robienia zdjęć tkankom, których normalnie nie można zobaczyć. Wszystko zależy od ludzkiej wyobraźni.



