content_top_left
Biznes i nauka - temat dla ludzi sukcesu PDF Drukuj
Niedziela, 21 Listopad 2010 22:49

Biznes i nauka - temat dla ludzi sukcesu 

Studia, to czas najważniejszych życiowych decyzji. Wybór kierunku odpowiadającego naszym zainteresowaniom jest przy tym znacznie prostszy, niż znalezienie pracy, w której wykorzystamy zdobytą wiedzę. Są tacy, którzy połączyli osiągnięcia naukowe z biznesem. I choć sami wolą skromne hasło „przedsiębiorczość akademicka”, z pewnością można ich nazywać… Ludźmi sukcesu!
Pod koniec 90. na Politechnice Łódzkiej zespół młodych naukowców odkrył niezwykłe właściwości lecznicze chlorku 1-metylonikotynamidu, substancji uważanej wówczas za bezużyteczną. Odkrycie jest dziś opatentowane na całym świecie, a jego wynalazcy prowadzą wiodącą na polskim rynku firmę Pharmena produkującą dermokosmetyki medyczne.

Inna spółka – Biospekt z Krakowa - zajmuje się analityką środowiskową, czyli badaniem pierwiastków i związków chemicznych w próbkach środowiskowych. Ponadto firma produkuje urządzenia pomiarowe do analizy zachowań organizmów wodnych oraz bada osady czynne dla oczyszczalni ścieków. Tę dobrze prosperującą firmę prowadzi Piotr Zygmunt, młody doktorant z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Specjalistyczna wiedza, innowacyjny pomysł i determinacja okazały się kluczem do sukcesu, jaki osiągnął Michał Bieniek - doktor chemii i założyciel firmy Apeiron R&D. Pomysł na założenie firmy produkującej katalizatory metatezy pojawił się podczas pracy nad doktoratem w Polskiej Akademii Nauk, gdy wielki koncern farmaceutyczny wyraził gotowość zapłacenia ok. miliona euro za dziesięć kilogramów substancji od dr Bieńka.

Co ma biznes do nauki?
Pharmena, Biospekt i Apeiron R&D mają ze sobą więcej wspólnego, niż mogłoby się wydawać. Każda jest rezultatem osiągnięć naukowych wyniesionych ze studiów lub prac doktorskich, osiągnęła sukces na rynku komercyjnym i stanowi wzorcowy przykład dla następnych innowatorów. Sojusz nauki z biznesem fachowo nazywamy komercjalizacją wiedzy, albo też transferem wiedzy do biznesu. A wymienione spółki, to klasyczne przykłady firm typu spin-off/spin-out.

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom studentów i rynku, szkoły wyższe wchodzą obecnie w koalicje z przedsiębiorstwami, aby móc zaoferować swoim studentom “know how” jak przetrwać na rynku pracy - naukę przedsiębiorczości. Jest to diametralna zmiana podejścia do szkolnictwa wyższego, bowiem jeszcze do niedawna uważano, że wiedza naukowa stanowi wartość samą w sobie i nie trzeba jej sprzedawać. Rynek zweryfikował ten pogląd, dzięki czemu możemy zaobserwować postępujący mariaż nauki i biznesu.

Sam termin “przedsiębiorczość akademicka” może być rozumiany na dwa sposoby. Po pierwsze dotyczy on wszystkich tzw. “firm odpryskowych” (spin - out i spin - off), czyli firm, które wyodrębniły się z organizacji - matki, ale pozostają z nią w ścisłej współpracy. Drugie znaczenie tego terminu jest nieco szersze i dotyczy przedsiębiorczości samej uczelni, czyli takiej sytuacji, w której szkoła wyższa, funkcjonując na zasadach rynkowych, występuje jako sprzedawca pewnych dóbr i usług, na przykład oferując odpłatne specjalistyczne kursy.

„Spin – offy” mają zarabiać na tym, co wyprodukuje uczelnia. Dzięki temu przedsiębiorstwa niezwiązane z instytucjami naukowymi mają łatwy dostęp do najnowszych wynalazków, a uczelnie z kolei – pieniądze na dalszy rozwój. Są to firmy ściśle powiązane z instytucją-matką. Z kolei „Spin-outy” to firmy, które zostały założone przez pracownika (najczęściej naukowego) danej jednostki i bazują na kapitale wiedzy stamtąd wyniesionym, jednak stają się zupełnie niezależnymi podmiotami o zewnętrznym finansowaniu.

O tym warto rozmawiać
Niestety, popularność tego typu aktywności wciąż jest w naszym kraju niewielka. Niedawne badanie* dowiodło, że tylko 6% wszystkich badanych (w tym 9% naukowców i 2% studentów) deklaruje, że już prowadzi własną firmę. Podobnie niewielka ilość badanych (8%) chce rozpocząć taką działalność w nadchodzącym roku. Chęć założenia firmy zależnej od uczelni (typu spin - off) deklaruje tylko co piąty uczestnik badania.

W dziedzinie komercjalizacji wiedzy, Polska jest daleko w tyle za Zachodnią Europą, nie wspominając nawet o Stanach Zjednoczonych. Cała nadzieja jest więc w młodych ludziach, którzy jeszcze nie przesiąkli skostniałym podejściem do badań jako sztuki samej w sobie, czynionej jedynie w imię postępu nauki. O tym, że wiedza ma ogromny potencjał komercyjny, a korzystanie z niej w ten sposób jest etyczne, będzie mowa podczas konferencji „Gospodarcza działalność studencka spin off/out”, która odbędzie się w Łódzkim Klubie Biznesu w dniu 14 grudnia 2010 roku (więcej informacji i zapisy na stronie www.lodzkie.teklaplus.pl), organizowanej przez spółkę Consulting Plus w ramach projektu „Promocja idei przedsiębiorczości akademickiej” w województwie Łódzkim (www.teklaplus.pl) (Program Operacyjny Kapitał Ludzki, poddziałanie 8.2.1 „Wsparcie dla współpracy sfery nauki i przedsiębiorstw”).
Tekst: Filip Jurzyk
 
* Dane pochodzą z publikacji “Przedsiębiorczość akademicka (rozwój firm spin-off, spin-out) – zapotrzebowanie na szkolenia służące jej rozwojowi. Raport z badania.”, autorstwa G. Banerskiego, A. Gryzik, K. B. Matusiaka, M. Mażewskiej, E. Stawasza.
 
content_top_right
content_bottom_left content_bottom_right

Radio Tekla

Społeczności

PARTNERZY

ConsultingPlus

ases